Znajdź najtańszą pożyczkę pozabankową

Znajdź najtańszą pożyczkę pozabankową

Podstawową cechą pożyczek pozabankowych jest krótki termin ich spłaty. Z tego powodu nazywane bywają „chwilówkami”, co odróżnia je od kredytów bankowych, w których harmonogramy spłaty rozłożone są na wiele miesięcy. Ta cecha powoduje, że podstawowy wskaźnik stosowany przy kredytach bankowych, czyli RRSO (rzeczywista roczna stopa oprocentowania), w przypadku pożyczek pozabankowych przybiera astronomiczne wartości. Na stronie internetowej jednej z popularnych polskich firm można znaleźć ofertę, w której RRSO wynosi 33 465%!

Dzieje się tak dlatego, że wskaźnik RRSO dedykowany jest produktom bankowym, w których koszty rozłożone są w długim okresie. W przypadku pożyczki z 15-dniowym okresem spłaty cały koszt liczony jest w odniesieniu do tych kilkunastu dni.

Jeżeli potencjalnego klienta nie odstrasza taki poziom rzeczywistego kosztu, a ważniejsza jest szybka dostępność gotówki, jak zatem analizować oferty firm pozabankowych, żeby wybrać tę najlepszą?

Za co trzeba zapłacić?

Firmy działające w sposób lepiej zorganizowany i bardziej przejrzysty nie pobierają bezzwrotnych opłat za rozpatrzenie wniosku. Unikajmy zatem przedsiębiorców, którzy chcą pobierać wynagrodzenie za analizę, która leży w ich interesie. Wynagrodzenie za udzielane pożyczki jest tak wysokie, że koszty pozyskania klienta firmy pozabankowe powinny brać na siebie.

Podstawowy koszt udzielonej pożyczki to oprocentowanie i prowizja. Maksymalny poziom oprocentowania ograniczany jest tzw. ustawą antylichwiarską, więc kwota odsetek w krótkim okresie nie będzie wysoka. Dlatego zawsze pojawia się prowizja za udzielenie pożyczki, bo bez niej wypracowanie odpowiedniego zysku byłoby niemożliwe. Jeżeli pożyczkodawca jest rzetelny, a klient terminowo spłaca dług, odsetki i prowizja są jedynymi kosztami, jakie trzeba ponieść.

W zależności od sposobu działania firmy pożyczkowej zdarzają się też opłaty rejestracyjne (za weryfikację danych klienta), manipulacyjne, administracyjne itp. Ich wysokość również powinna być zawsze wyraźnie określona.

Jeżeli klient nie spłaca pożyczki na czas, wówczas jego zadłużenie może zacząć rosnąć naprawdę szybko. Większość firm ma w swoich umowach zapis o odsetkach karnych za każdy dzień zwłoki. Przedłużenie terminu zapłaty lub uzgodnienie planu spłaty ratalnej powoduje naliczenie dodatkowej prowizji. Do tego dochodzą koszty działań windykacyjnych – nierzetelny klient jest obarczany kosztami upomnień telefonicznych, SMS-owych, listownych. Każde z tych upomnień kosztuje od kilku do kilkudziesięciu złotych. To właśnie odsetki karne i dodatkowe koszty prowadzą do sytuacji, w których niewielka pożyczka zmienia się w dług niemożliwy do spłaty.

Jak liczyć?

Przede wszystkim trzeba dokładnie wyliczyć kwotę, jaką chcemy pożyczyć i ustalić realny dla nas okres spłaty. Wtedy należy poszukać firmy, która oferuje takie kwoty i terminy, jakie nas interesują. Nie należy pożyczać więcej, niż potrzebujemy, tylko dlatego, że mamy taką możliwość!

Ustalmy końcową kwotę, jaką mamy zapłacić. Tę kwotę powinna nam podać sama firma pozabankowa i to najlepiej w formie pisemnej (e-mail, list). Odejmijmy od tej kwoty wartość pożyczki i popatrzmy na cenę pieniądza. Jeżeli chcemy pożyczyć 1 000 zł na dwa tygodnie, znajdźmy firmę, której trzeba będzie zapłacić za to najmniej. A jeżeli przypuszczamy, że spóźnimy się ze spłatą, wybierzmy firmę, w której prowizja za przedłużenie lub odseti karne i opłaty dodatkowe są najniższe.

Poszukajmy firmy, w której można pożyczyć pieniądze na dłuższy okres (30 dni i więcej). Ponieważ koszt pożyczek pozabankowych zawiera się głównie w stałej prowizji, szybsza spłata nie przyniesie klientowi żadnych korzyści. Dla przykładu 1 000 zł pożyczone na dwa tygodnie może nas kosztować 250 zł, a pożyczone na miesiąc – nieco ponad 300 zł. Za kilkadziesiąt złotych więcej uzyskujemy dwukrotnie dłuższy okres spłaty.

Nie patrzmy na poziom RRSO, bo – jak już napisaliśmy – przy szybkich pożyczkach będzie on zawsze niebotycznie wysoki. Popatrzmy na stosunek ceny do pożyczanej kwoty i odpowiedzmy sobie na pytanie, czy w konkretnych okolicznościach te pieniądze są dla nas tyle warte. W przypadku pożyczek pozabankowych zdrowy rozsądek jest najważniejszy.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

4 komentarze

  • znb napisał(a):

    Czyli jaki jest z tego wszystkiego wniosek końcowy ? Czy opłaca się brać pożyczkę pozabankową ? Ja osobiście nie mam do takich rzeczy zaufania. Astronomiczne oprocentowanie, krótki termin spłaty – jak jest sens brania takiej pożyczki ????
    Pozdrawiam,
    T.

  • Mateusz napisał(a):

    Jeżeli chcemy naprawdę dużej pożyczki, to lepiej iść do banku. A w zasadzie to jeśli chodzi o branie pożyczek, to zawsze trzeba na początek zadać sobie pytanie, czy posiadamy stałe, pewne źródło dochodu, bo jeśli spłata przerośnie nasze możliwości to potem jest klęska.
    Mateusz ostatnio opublikował..MotywacjaMy Profile

  • pozyczowagty napisał(a):

    Rynek pozyczek pozabankowych kwitnie, czyli rosnie liczba osob – które nie dostana pozyczek w banku na zdrowych zasadach. O zgrozo, dostana w miejscu innym, z kosztami o niebo wiekszymi…
    pozyczowagty ostatnio opublikował..Pomysły na biznes dla młodych – 5 ciekawych opcjiMy Profile

Napisz komentarz


Imię (required)

Email (required)

Adres www

CommentLuv badge